Biologiczne metody zwalczania much.

Muchy są bardzo płodne, a ich rozwój jest szybki. W krótkim czasie mogą utworzyć bardzo liczne populacje. Samica składa w ciągu życia do 600 jaj, w 5-6 porcjach po około 100 jaj każda, najchętniej w nawozie i w odpadkach kuchennych, ale również na każdej substancji organicznej ulegającej fermentacji.

W warunkach naturalnych liczebność szkodników utrzymuje się na pewnym określonym poziomie. Jednakże równowaga między ilością pokarmu i ilością szkodników oraz między szkodnikami i ich wrogami naturalnymi jest bardzo niestała. Gdy ilość wrogów naturalnych zmniejszy się, np. po ostrej zimie, liczebność szkodników szybko wzrasta, wskutek czego wyrządzają one duże szkody lub są nieznośnie dokuczliwe.

Wrogiem śmiertelnym muchy domowej i zgniłówki jest inna muchówka – Ophyra aenescens, która należy do tej samej rodziny Muscidae, co mucha domowa. Nie ma polskiej nazwy, więc możemy spolszczyć jej nazwę łacińską. Ofyra pochodzi prawdopodobnie z południowo-zachodnich stanów USA, ale już się szeroko rozprzestrzeniła po świecie i obecnie zasiedla całą Europę i większość krajów azjatyckich.

Osobnik dorosły Ophyra aenescens jest błyszcząco czarny i o 1/3 mniejszy od muchy domowej. W zabudowaniach gospodarskich larwy obu muchówek żerują i rozwijają się w tych samych niszach, w rozkładającym się materiale roślinnym lub w nawozie. O. leucostoma i O. capensis są gatunkami pokrewnymi, które występują pospolicie u nas, zasiedlają te same miejsca i prowadzą podobny tryb życia jak O. aenescens.

Na czym polega wrogość ofyr w stosunku do much? Otóż larwy Ophyra aenescens, gdy osiągną w rozwoju trzecie stadium (L3), stają się mięsożerne i drapieżne. Atakują i zjadają wtedy czerw much, nawet w obecności innego pokarmu w pobliżu. Potrafią tak obniżyć liczebność szkodliwych much, że nie stanowią one większego problemu higienicznego w stajniach i oborach, a ich dokuczliwość zmniejsza się znacząco. Opracowano więc metodę biologicznego zwalczania szkodliwych much, polegającą na okresowej kolonizacji tych pożytecznych organizmów. Metodę tę wykorzystuje się do niszczenia much w budynkach inwentarskich, do których wprowadza się drapieżną muchówkę Ophyra aenescens.
Program biologicznego zwalczania much za pomocą drapieżnej ofyry można prowadzić przez cały rok, tj. o każdej porze. Jednak warunkiem, jaki musi być spełniony, jest niska liczebność szkodliwych much w pomieszczeniach inwentarskich, do których uwalniane będą drapieżne ofyry. Można to osiągnąć następująco:

ofyry należy uwalniać zimą lub wczesną wiosną, gdyż w tym okresie liczebność szkodliwych much jest zawsze niska;
rozpocząć biologiczne zwalczanie much po usunięciu płynnego nawozu i wyczyszczeniu pomieszczeń inwentarskich;
zastosować szybko rozkładający się preparat owadobójczy (pyretryna), w celu obniżenia liczebności much i po 5 dniach przystąpić do uwalniania pożytecznych much.

O skuteczności Ophyra aenescens w zwalczaniu much decydować może wiele różnych czynników. Larwy pożytecznej muchy są bardzo wrażliwe na pozostałości pestycydu w nawozie i gnojowicy. Larwy nie rozwijają się dobrze, gdy pokrywa gnojowicy jest za sucha lub jej brak.

Mucha domowa nie kłuje i nie wysysa krwi, ale daje się we znaki swym wyjątkowym natręctwem. Jest uciążliwym konsumentem potu, wydzielin błon śluzowych, krwi i wycieku z ran ludzi i zwierząt. Muchy są nie tylko niezwykle dokuczliwą plagą dla ludzi, ale lepią się również całymi setkami do oczu i nozdrzy zwierząt domowych, które tym niepokoją. Natomiast osobniki dorosłe ofyr, które namnożą się w budynkach inwentarskich i zastąpią muchy domowe, nie są dla nas i zwierząt dokuczliwe, gdyż preferują ciemne i ciepłe miejsca. Są też mniej aktywne niż muchy, raczej chodzą niż fruwają. Nie siadają na zwierzęta inwentarskie, ani na ludzi.

Zdarzają się jednak okresy w roku, gdy szkodliwe muchy pojawiają się w tak dużej liczbie, że pożyteczne muchówki nie są w stanie skutecznie je ograniczyć. Wtedy należy stosować dodatkowe metody zwalczania much, ale należy uważać, aby one nie szkodziły ofyrom. Zalecane są lampy UV, tablice lub paski lepowe, zatrute przynęty. Po krótkim okresie ich stosowania, ofyry mogą przejąć „inicjatywę”.

Jeśli farmer nie zechce zwalczać much drapieżnymi muchami, to może zdecydować się na drobne błonkówki, które są pasożytami (dokładniej: parazytoidami) muchy domowej. Pasożytem nazywamy organizm pobierający pokarm z drugiego żywego organizmu, na którym lub w którym spędza część swego życia. W obrębie pasożytów wyróżnia się parazytoidy, które w końcowym stadium rozwojowym zabijają swego żywiciela. Parazytoidy należą do tej samej gromady taksonomicznej co ich żywiciele, są zwykle mniejsze od żywiciela, nie zmieniają żywicieli, a pasożytniczy tryb życia prowadzi tylko jedna forma rozwojowa (larwy), podczas gdy dorosłe nie mają kontaktu z żywicielem.

Przedstawiona nowa i bezpieczna metoda zwalczania natrętnych much jest stosowana już z dobrymi wynikami w krajach Unii Europejskiej, w Japonii i w Stanach Zjednoczonych do zwalczania plag much w budynkach z inwentarzem. Produkty z tzw. „bio-muchami” są już dostępne na polskim rynku.

Biologiczna metoda zwalczania much z wykorzystaniem drapieżnych much i pasożytniczych błonkówek będzie szczególnie skuteczna wtedy, gdy zostanie włączona w system metod zwalczania much, czyli gdy zostanie częścią integrowanej metody zwalczania szkodnika. Powinna być zawsze stosowana w tych budynkach inwentarskich, w których opryskiwanie insektycydami jest niemożliwe, a także tam, gdzie muchy wykształciły rasy odporne na szeroko stosowane środki owadobójcze.

Zabieg dezynsekcji warszawa przeprowadza firma CleanSpot.