Komary. Zmora działkowców.

W Polsce stwierdzono 47 gatunków komarów, z których 9 gatunków (Culex pipiens molestus, Anopheles maculipennis, A. communis, A. cataphylla, A. punctor, A. cantans, A. dorsalis, A. cinereus, A. vexans) może wystąpić plagowo po powodzi. Na szczęście – nasze komary nie przenoszą czynników wywołujących groźne choroby ludzi. Trzy polskie gatunki z rodzaju widliszek (Anopheles) są żywicielami ostatecznymi i przenosicielami zarodźców malarii (Plasmodium), czynnika etiologicznego zimnicy (malarii), jednak w Polsce nie stwierdza się zachorowań na malarię od ponad 50 lat. U naszych komarów pobierających krew od różnych ssaków mogą występować krętki Borrelia burgdorferi i mogą stanowić one czynnik wspomagający krążenie tych krętków wywołujących u ludzi boreliozę z Lyme. Komary za to mogą też rozprzestrzeniać ornitozy, wirusy neurotropowe z ptaków domowych i dziko żyjących na zwierzęta domowe i ludzi.
Ogólne wiadomości o komarach
Komary są drobnymi i delikatnymi owadami o smukłym, wydłużonym ciele, zaopatrzonym w wąskie skrzydła. Długość ciała komarów waha się od 3 do 6 mm. Ciało wraz z skrzydłami jest pokryte drobnymi łuseczkami, które tworzą charakterystyczne wzory („sól zmieszana z pieprzem”), różne u poszczególnych gatunków.
Dorosłe latają najczęściej o zmierzchu. Są bardzo słabymi „lotnikami” i unikają przestrzeni otwartych i wietrznych. Mogą przelecieć odległość 1 km, a w niektórych przypadkach pokonują nawet 10 km z pomocą wiatru. Doskwierz egipski osiąga szybkość lotu około 5,5 km/godzinę. Komary poruszają skrzydłami z częstotliwością ponad 600 uderzeń na sekundę (!), dlatego brzęczą przy uchu.
Z ŻYCIA KOMARA KŁUJĄCEGO
Komar kłujący (Culex pipiens), zwany też komarem brzęczącym lub niemalarycznym, jest najpospolitszym „kwiopijcą” w środowisku miejskim i na terenach popowodziowych. Dostosował się idealnie do niemalże każdego siedliska utworzonego lub zmienionego przez człowieka i nadal pozostaje z nim w związku, niezależnie od zmian jego warunków życiowych.
Latem może powstać 4-5 pokoleń komara kłującego, a jeśli lato jest gorące – nawet 6-7, a więc miliony potomnych osobników. Zimują zapłodnione samice w chłodnych i stosunkowo wilgotnych miejscach, więc często w piwnicach lub na poddaszu.
Zwalczanie komarów
Dobór najwłaściwszej metody zwalczania komarów nie jest prosty, gdyż zależy od gatunku i stadium rozwojowego komara, miejsca występowania oraz naszych możliwości technicznych i ekonomicznych. Najpierw zwalczanie komarów należy zacząć od metod profilaktycznych.
Niechemiczne metody zwalczania komarów. Pomieszczenia mieszkalne i inwentarskie należy zabezpieczać przed komarami. W oknach trzeba umieścić siatki metalowe lub z materiału tekstylnego o drobnych oczkach. Wieczorem, podczas wietrzenia pomieszczeń nie należy włączać oświetlenia, gdyż światło wabi komary z okolic. W okresie wzmożonej aktywności komarów okna niezabezpieczone siatką należy pozamykać.
Okolice budynków należy przejrzeć i zlikwidować wszystkie te miejsca, w których rozwijają się larwy komarów. A więc, kałuże powstałe po powodzi lub ulewnych deszczach powinny być natychmiast usunięte lub zasypane, a błota osuszone. W budynkach trzeba udrożnić rynny. Zbyt gęstą roślinność krzewiastą wokół budynków mieszkalnych i inwentarskich należy przerzedzić lub zlikwidować, gdyż w niej komary znajdują schronienie w ciągu dnia.
Jeśli te proste zabiegi nie mogą być wykonane, albo okażą się niezadowalające, wówczas należy przeprowadzić zwalczanie komarów za pomocą insektycydów na otwartych przestrzeniach (w parkach, w ogrodach i sadach, na łąkach, w lesie) oraz w budynkach.
Zwalczanie komarów na zewnątrz budynków. Na terenie miasta, w parkach, w ogrodach i w zabudowaniach gospodarczych osobniki dorosłe komarów zwalcza się głównie za pomocą produktów biobójczych przeznaczonych do tępienia komarów. Podawane są one zwykłymi opryskiwaczami lub za pomocą specjalistycznej aparatury gwarantującej opryskiwanie ultraniskoobjętościowe (ULV) lub zamgławianie.
W celu zabezpieczenia ludzi i ptaków przed komarami, zewnętrzne ściany budynków, do których owady nalatują z daleka, opryskuje się do wysokości 2 m oraz krzewy, trawę i inną roślinność w odległości przynajmniej 20-30 m od zabudowań. Zabieg należy przeprowadzić dokładnie, aby została opryskana strona dolna liści, gdyż na niej chętnie przysiadają i odpoczywają komary. Tworzy się w ten sposób insektycydową barierę, tzw. pas ochronny, który zachowuje skuteczność owadobójczą nawet przez 2-4 tygodnie w zależności od zastosowanego preparatu i warunków atmosferycznych panujących po zabiegu.
Zwalczanie komarów w pomieszczeniach. Komary w pomieszczeniach mieszkalnych i inwentarskich zwalcza się podobnie jak muchy i inne muchówki. Można stosować gotowe do użycia preparaty aerolozowe, elektrofumigatory lub pułapki elektryczne.
Elektrofumigatory (= odparowywacze elektryczne) używamy do odkomarzania pomieszczeń mieszkalnych. Po podłączeniu do gniazdka sieciowego urządzenie podgrzewa płytkę nasączoną insektycydem, co powoduje uwalnianie się par insektycydu do pomieszczenia. Pary preparatu zabezpieczają pomieszczenie przed komarami przez 8-10 godzin.
Światło lamp owadobójczych wabi komary i inne owady znajdujące się w pomieszczeniu, które giną, gdy wpadną na siatkę metalową, będącą pod wysokim napięciem, albo przykleją się do lepu z nieschnącym klejem. Lampy owadobójcze należy stosować w pomieszczeniach z ptakami.
Budynki wewnątrz i na zewnątrz mogą być opryskiwane w celu zniszczenia dorosłych komarów.
Ochrona osobista przed komarami. Odzież osób narażonych zawodowo na ukłucia komarów, meszek, kuczmanów, a także kleszczy, można impregnować preparatem zawierającym naturalną pyretrynę,który na krwiopijne owady i kleszcze działa odstraszająco i zabójczo. Można nim też impregnować namioty, siatki ochronne, firanki i zasłony.
Ochronę przed komarami (i nie tylko przed nimi, ale także przed innymi kłującymi owadami) na kilka godzin można uzyskać stosując repelenty, czyli chemiczne środki odstraszające, którymi spryskuje się lub smaruje się odsłonięte części ciała (głowa, szyja, ramiona). Sprzedawane są one w formie kremu, sztyftu, płynu lub aerozolu.
Ponoć odstraszająco na komary działa olejek goździkowy, a także witamina B1. Nie ma naukowych dowodów na to, że witaminy B2 przyjmowana doustne, która dostaje się do potu, odstrasza krwiopijców.
Repelenty zapobiegają w większym lub mniejszym stopniu ukłuciom, ale nadal komary mogą niepokoić człowieka swoją obecnością w pobliżu i dokuczliwym natręctwem. Mimo naszych wysiłków w zwalczaniu komarów, nie unikniemy ukłuć. Zaognione miejsca po ukłuciach tych krwiopijców należy smarować papką mentolową, stosować kompresy z wody amoniakiem lub z octem albo przykładać aloes …